Patryk Szoła - Pamięć zawsze pozostanie 25 Lat
Dodane przez Ania-mama Patryka dnia 22.02.2017 00:00
Dziś wielki dzień, gdybyś żył obchodziłbyś swoje 25 urodziny... Dokładnie dwadzieścia pięć lat temu, w sobotnie późne popołudnie przyszedłeś na świat... jako zdrowe dziesięciopunktowe dzieciątko. Byłeś największym darem jaki mogłam dostać od losu, cieszyłam się każdą spędzoną z Tobą chwilą. Razem uczyliśmy się chodzić ,mówić, biegać czy też jeździć na rowerze, byłeś zdolny i niczego nie musiałam Ciebie uczyć zbyt długo... przez lata, uczyliśmy się siebie nawzajem. Jak skończyłeś trzy latka, musiałam co dnia czytać Ci do poduszki ciągle te samą książkę... po dziś dzień wspominam drewnianego chłopca Pinokia, bo to o tej bajce mowa kochałeś tę bajkę jak żadną inną… Tak wiele było chwil które spędzaliśmy razem jednak tych najważniejszych nie doczekałam… nie denerwowałam się przed Twoja maturą, bo nie dane Ci było jej zdawać, nie poszedłeś na wymarzone studia. Przyszedłeś na ten świat na bardzo krótko, na tak krótko, że nawet nie zdążyłam się Tobą nacieszyć. Niebo zabrało Cię zbyt wcześnie, tak wiele przecież było przed nami, tak wiele chciałam jeszcze chciałam……………………………………………… Dziś "wielki" dzień, Wielki w smutek, który od prawie siedmiu lat gości w moim sercu… Tęsknię za Tobą syneczku…